Przesilenie wiosenne …

Dziś miałam jakiś dziwny dzień… Może to wina pogody, bo od rana się chmurzyło, wiało i ochoty na spacer z dziećmi nie miałam… Jakieś przesilenie wiosenne mnie chyba dopadło, bo wszystko zebrało się na raz i miałam jakiś depresyjny nastrój… Dobiła mnie ta choroba Ali.. rehabilitacja Miłosza (czemu nie może być normalnie..?) heh i to siedzenie w domu.. wiem kocham dzieciaczki, ale jednak opieka nad nimi 24 h/dobę może wykończyć.. Plusem nie wychodzenia dziś z domu było jedynie to że udało mi się zdrzemnąć godzinkę jak dzieciaki spały jednocześnie :)) A rzadko się to już zdarza więc to duży plus 😀 Po południu wyszło słońce i jak wrócił mąż z pracy po 17 zebraliśmy się wszyscy na spacer ;D  Pierwszy raz wyszłam z Miłoszem w chuście na dwór.. rzadko go już w niej noszę, jak był mniejszy to tak uwielbiał w niej zasypiać.. ale ostatnio w pozycji na żabkę jakoś się pręży.. kiedyś chciałam z nim tak wyjść to był jeden wrzask :/ i zrezygnowałam.. a dziś był wyspany to mówię pochodzimy sobie i Miłoszem pozwiedza 😀 bo z gondoli w końcu mało widać 😀 I ku mojemu zaskoczeniu bardzo mu się podobało , rozglądał się patrzył 😀 w sumie spacer miał być krótki a przedłużyło nam się do 1,5 godzinki 😀 Ala jeszcze zahaczyła o plac zabaw… i ja przysiadłam na huśtawce, zaczęłam się delikatnie poruszać i ku mojemu zdziwieniu Miłoszek zasnął 😀 A oto fotki ze spacerku i z ostatnich dni…

Na fotkach Miłosz śpi 🙂

Spacerek bardzo poprawił mi humor 😀

Alicja w swoim łóżeczku:

I  w trakcie zabaw:

Zabawy Miłosza:

A tu fotki nie prawidłowego leżenia na brzuchu Miłosza.. ostatnio zaczął tak robić.. tzn rączki uciekają do tyłu… robi tzw samolocik.. czyli nie potrafi się dobrze opierać na przedramionach w leżeniu na brzuszku… Hm to niestety skutek WNM, ale będziemy ćwiczyć i mam nadzieje będzie coraz lepiej! Dodam że robi tak po paru minutach leżenia prawidłowym.. jak na zdjęciu powyżej…

Jeszcze masaż…

Już niedługo zamieszczę pełny opis i fotki masażu Shantala!

I  w końcu czekamy na kąpiel…

Nasz pies Borys też się załapał na fotkę …

To był znowu fajny dzień :))

kama

Reklamy

6 thoughts on “Przesilenie wiosenne …

  1. Foteczki super:) Mój maluszek jak leży na brzuszku to też czasami robi „jaskółkę”, ale pani doktor mówiła, żeby tylko go kontrolować nic o rehabilitacji. A mam pytanko twój synek też tak dużo gaworzy, bo mój to jak się rozgada to ja własnych myśli zebrać nie mogę:)

  2. No Miłosz też gaworzy a raczej krzyczy i nawołuje… jest to najczęściej radosne „Aaaaaa” jak do niego mówie a guu to powtórzy.. ale tak najczęściej ten piskot słychać ;D Śmieje się czasami czy my mamy w domu jakiegoś kanarka ;P

  3. No my do naszego szkraba, gadaliśmy „a guuu” i tak załapał, że właśnie ciągle krzyczy „aguuu” lub „giuuu”:)

  4. Ala ma już takie ” dorosłe” łóżeczko ??
    Ja musze chyab Milence wyjąć te pręty, bo ona jeszce nie wie, ze coś takeigo jest i że można samemu wychodzic.. z drugiej strony jak zobaczy i mi wyjdzie w spiworze, to sie „zabije”:P

  5. My Ali szczebelki wyjęliśmy jak miała roczek, coś jak Milenka teraz.. Szybko się nauczyła jak się wychodzi… A ze śpiworkiem to sprawa sporna, bo albo z niego zrezygnować i mieć ten plus że dziecko jak się obudzi to samo do Was przychodzi.. albo możesz zawsze na noc jeden szczebelek jej założyć i niech śpi w śpiworku.. przecież to zakłada się w mig 🙂 A Alicja ma tapczanik już gdzieś od 2 miesięcy.. i jest duży plus bo w łóżeczku z bokami obijała się o nie i budziła.. (szeroko rozkłada ręce ja śpi ;P ) Nie spadła ani razu, jedynie to kołdra jej czasem spada.. dziś w nocy np zaczęła coś gadać „mama chodź tutaj” patrze a kołdra na ziemi.. przykryłam i spała dalej 😀

  6. o, super… 🙂 no wlasnie, ja narazie nie chce rezygnowac ze spiworka, nawet chce kupic kolejny.. bo ona ciągle by byla nie przykryta i nie moglabym spac :PP
    Ciekawe co Milenka by zrobiła jkaby zobaczyła, ze te prety sięw yjmuje hihih, ale miała by zabawe… pewnie by wchodzil do łzona i schodziła. hmm.. oj nie wiem czy to wyprobowac… w sumie i tak wieczorem sama ją do łóżka wkładam.. rano moge i wyjąć 😛 hmm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s