Sobota – zakupy , obiad itp…

Dziś pogoda podobnie jak wczoraj, strasznie wieje i zimno.. i chyba z tego powodu że dzieci przeziębione dziś znowu będzie bez spaceru. JA rano wyskoczyłam na zakupy do sklepu po świeże pieczywko i na rynek bliski po warzywka i truskawki (cena 8 zł/kg szok!) 😀 Zupka kalafiorowa już ugotowana. Na drugie dziś mielone  ziemniaczkami, i surówką z kiszonej kapustki (marchew, jabłko , cebulka, koperek, oliwa z oliwek) pyszności.. uwielbiam takie domowe tradycyjne jedzenie 😀

Ala nadal przeziębiona bo katar cieknie, odkasłuje już mokro. Miłoszowi kataru nie widać, nawet jak odciągam, ale jak je to czasem mu chlupocze mleko w nosie :/ Nadal walczymy z Ali kupą, wczoraj zrobiła znowu przy pomocy czopka, ale bardziej to ona już chyba nie chce, niż ją coś boli… Dostaje wszystko co możliwe, od farmakologii do kompotu z suszonych śliwek, winogron, truskawek, maślanki i ogórków kiszonych.. Dziś na obiad jeszcze surówkę z kiszonej zje, no i zupę kalafiorową, zobaczymy czy ją ruszy.. Dziś mam zamiar nie dawać jej już czopka , oby się udało :/

kama

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s