Melisa i do przodu

Dziś pogoda znowu średnia, wieje , nie ma słońca.. ale ten brak słońca przeżyje ale ten wiatr.. Drzewa się całe uginają a na dworze zero żywej duszy…

Dziś super nocka.. Miłosz jak zasnął wczoraj o 20 tak obudził się parę minut po 5.. nakarmiłam go była 5 30, oczywiście już się rozbudził.. ale ja nie mogłam podnieś powiek, więc zmieniłam mu pieluszkę i włożyłam do łóżeczka, na szczęście musiał usnąć bo już i ja po chwili spałam.. o 6 10 obudził mnie budzik mężą.. wrr jak zwykle mnie nie jego.. ja musiałam jego szturchać że czas wstawać.. w końcu jak wstał cieszyłam się że nie udało mu się obudzić dzieciaków. Ja znowu zapadłam w błogi sen, po czym wybudził mnie szept Alicji, „mama mleczko” standardowy tekst gdy się budzi.. byłam przekonana że mąż jeszcze w kuchni i chciałam go już wołać gdy spojrzałam na zegarek a to była już 7 35… ;] (mąż wychodzi za 5 minut 7 ) . Więc musiałam zwlec się z łóżka zrobić jej to mleko.. i zobaczyłam że i Miłosz już nie śpi.. a więc rozpoczął się dzień :]

Zjadłam śniadanie, Ala wypiła mleko, kanapki którą zawołała oczywiście nie ruszyła, nie licząc tego że pozdejmowała z chleba ogórka i wędlinkę.. i to jest jej jedzenie :/ a za chwilę mówi że głodna.. woła jogurt otwiera po czym raz zamacza łyżeczkę i oddaje mówiąc że już nie chce. no szlag mnie trafia.. a raczej ja nie wiem jak trafić do tej dziewczyny z jedzeniem :/ Ehh ja jej nie wpycham jedzenia, daje co chce, albo co naszykuje, je to je , nie to nie.. może jak zgłodnieje porządnie to zje.. tyle że jak to nastąpi to wpada w histerie i woła mleko i tylko to ją nasyca.. no ale ile można żyć mlekiem.. do 10 roku życia tak planuje ciągnąc?? Z drugiej strony jak mam jej odmówić.. wiedząc że jest głodna.

Ostatnio z mężem zastanawiamy się czy nie iść z nią do psychologa.. tak pomyślicie co ze mnie za matka.. ale chwilami już nie mogę… hmm i tu nie chodzi o jakieś jej rozpieszczenie, bo na pewno nie jest rozpieszczona,. ale ona wszystko wymusza płaczem, a zresztą co jej się nie powiedzie to jest ryk i rzucanie się na ziemie.. Teraz czeka aż melisa jej ostygnie to ryczy bo ona już chce pić!

Miłosz zasnął na szczęście na pierwszą swoją drzemkę…

……………

Godzina 15 ldziś bez spania… o 13 niby się położyła bo i ja z Miłoszem leżałam.. ale gdzie tam poleżała 10 minut,jak zobaczyła że nie dostanie mleczka to wstała… Hmm Na obiad dziś brokułowa i pierogi z truskawką.. Ala zjadła trochę zupy, z pierogami był bunt że niby nie lubi (dziwne bo nigdy nie jadła) pokroiłam jej i postawiłam na stole.. mówię chcesz to jedz, nie to nie … Za chwilę przychodzi z płaczem że ona głodna.. mówię jedz.. ok zaczęła 2 razy ruszyła łyżeczką.. ile nerwów przy tym było no bo spada. bo duże kawałki ehhhhhhhh podziamała.. mówi że dobre, po czym mówi że ona nie będzie jeść.. A za 20 minut wyskakuje z tekstem że ona chce mleko no szlag trafia człowieka… Jeszcze później Miłosz obudziła .. Ehhh ciężki mam dziś dzień.. na dworze nie byliśmy. Może z nią wyjdę do sklepu po pieczywo jak mąż przyjdzie o 16.

Reklamy

2 thoughts on “Melisa i do przodu

  1. Melisa i do przodu – dobre Kama 😉 …może jutrzejszy dzień będzie cieplejszy 🙂 bo teraz to ani troszkę lata nie przypomina 😉

  2. Z jedzeniem u mnie to samo, ale ja jestem twarda 🙂 hehehe nie chcesz śniadania, to nie… zjesz cały obiad. I nie ma,że przed dostanie przekąskę, bo z obiadem będzie to co ze śniadaniem. Jest głodna (przynajmniej tak ryczy) to trzeba było zjeść śniadanie! I tak mam z każdym posiłkiem.

    Dzisiaj cudem zjadła już całe śniadanko -mały kawałek chlebka z żółtym serem i sok marchwiowy. A na obiad od wczoraj „zupa literkowa” Gabi uwielbiała (jak leciała w tv) bajkę „Marta mówi”-o tym psie co zjadł zupę literkową i zaczął mówić. Wykorzystałam to i kupiłam makaron literkowo-cyferkowy. Wczoraj dostała swoją zupę literkową i wrąbała całą miseczkę, bez miałków i krzyków!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s