Chłodniejsze dni i choroby

Od paru dni daje się wyczuć wyraźne ochłodzenie.. w czwartek byliśmy z Alą w figloraju… tzn zostawiliśmy ją tam na 2 godzinki (została chętnie!) a my zrobiliśmy zakupy. Jak wyszła to po paru minutach dostała czkawki :/ Możliwe że się spociła i ją zawiało.. wczoraj znowu na spacerze też nie było za ciepło.. a co chwilę słońce wyszło i upał… no a jak zaszło i wiatr to strasznie zimno.. nie wiadomo jak się ubierać.. No i dziś Ala już wodę miała pod nosem.. kichała też ostro a wieczorem wyglądała już na lekko chorą i niemrawą.. Ehh :/ Zrobiłam jej dziś syrop z cebuli i dałam wieczorem i taki preparat uodparniający (woda, sok z cytryny, wyciśnięty czosnek, i miód.. ) , rano i wieczorem podałam BioaronC i CalciumC, a przed snem nurofen i nasmarowałam PulmexBaby… eh mam nadzieje że katar minie bez gorszych powikłań…  Mnie też coś czasem podrapuje w gardle. Ala też mogła podziębić się w nocy! Cała się odkrywa i leży bez przykrycia.. a więc dziś założyłam jej skarpety na noc i dałam dużą kołdrę 😛 Mam nadzieje że tak łatwo jej nie spadnie z łóżka….

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s