W końcu słońce

Od rana pojawiło się słoneczko.. tak oczekiwane od tygodnia :] Hmm teraz ciut niebo się zachmurzyło, ale mam nadzieje że jak pójdziemy po południu na spacer to nie będzie padać… 🙂

Póki co siedizmy w domu i szykujemy obiad.. Rano trochę ogarnęłam chałupę, choć po zabawie Ali już porządku nie widać… Dziś na obiad dla ALi pierś kurczaka z wczoraj z ziemniaczkami z masełkiem.. a dla nas i dla ALi jeżeli będzie chciała pizza… z cebula, czosnkiem, papryka , kukurydza i salami..

Ciasto wyrabiam bardzo szybko, w misce zarabiam połowę paczki drożdży z łyżeczka cukru, maki i ciepłym mlekiem.. Zostawiam żeby się ruszyły, po chwili wsypuje 2 szklanki maki i dolewam mleka na tyle żeby ciasto ładnie sie wyrobiło , odchodziło od miski. Wykładam na blachę i chwilę zostawiam żeby wyrosło ciut.. Ogólnie pizza na cienki cieście dlatego nie zostawiam go na długo  w misce w ciepłym miejscu żeby specjalnie wyrosło..

Ciasto smaruje koncentratem pomidorowym , rozrobionym woda i przyprawionym oregano, bazylia, sola i dziś na ostro papryka chilli

Na wierzchu układam składniki, najlepiej trochę podsmażone i doprawione ziołami i sola , oprócz salami..

Całość posypujemy serem (dziś mam go mało w lodówce!) .. eh i do nagrzanego piekarnika 200C na 20 minut… 🙂

Smacznego!

Reklamy

2 thoughts on “W końcu słońce

  1. No naprawdę pyszna wyszła 🙂 Mąż zachwalał hih, dodam tylko że sos czosnkowy własnej roboty… śmietana, serek do kanapek, bazylia, oregano, czosnek 2-3 ząbki.. 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s