Kwiatowa rocznica ślubu :)

Dziś mija 4 lata od naszego ślubu 🙂 Tak, tak… było to 23 sierpnia 2008 roku 🙂 Kurcze a pamiętam jakby to było dziś… Tyle emocji, niepotrzebnego stresu  i wrażeń z tego dnia 🙂

Był ciepły sierpniowy dzień.. co najlepsze rano pamiętam kropiło.. bo jak to pogoda u nas nigdy nie wiadomo… ale koło południa wyszło słońce i tak już zostało.. było wręcz dla mnie za gorąco ;p Na 10 miałam fryzjera i kosmetyczkę.. wróciłam do domu koło 13… Przekąsiłam coś lekkiego choć jeść za dużo nie mogłam.. i w napięciu witałam przybywających gości… hmm czekając na moment aby zacząć się ubierać w suknię.. w końcu koło 15 (nie pamiętam dokładnie) zaczęłam się ubierać.. pomagała mi mama, siostra, kuzynka.. hmm było zabawnie 🙂

Ślub był o 17 30.. koło 17 przyjechał Pan Młody 🙂 Było przywitanie… ehh pamiętam to uczucie takie dziwne.. znałam męża wcześniej 4 lata, mieszkaliśmy razem rok, a mimo wszystko się jakoś go krępowałam?? Wstydziłam hihi dziwne uczucie.. nie wiadomo jak ze sobą rozmawiać ;P Chyba sprawiła to otoczka ludzi w około nas i ich spojrzenia… W końcu po błogosławieństwie..  jak jechaliśmy do kościoła (sami z kierowcą) zrobiło się normalnie… hehe wiedziałam że mąż stresuje się tak jak ja… więc nie byłam sama ;)))

Na ślubie nie było żadnych gap.. hmm poza tym chyba że mąż w pewnym jakimś momencie co nie powinien zamiast powiedzieć „w imię , ojca i syna” po prostu się przeżegnał ;))) Hehe ja jak mówiłam przysięgę głos mi się załamywał.. chciało mi się wyć ;P

Po ceremonii pojechaliśmy na salę, a tam wszystko było super, muzyka, goście, jedzenie, zabawa… Wesele mijało szybko , za szybko… około 22 my wyjechaliśmy na zdjęcia do fotografa a po tych zdjęciach to wesele minęło migiem… 😉

Wesele mieliśmy na około 110 osób, bez poprawin.

Dziś rocznica.. i czuje że mąż nie pamięta :/ Ehh zapominalski jest pod tym względem… no ale co zrobić życie… trzeba zarabiać na chlebek… Ja dziś zrobiłam mu niespodziankę… Zapiekankę gyros…do tego białe winko. Nie kupowałam jakiś specjalnych prezentów.. najważniejsze że nadal jesteśmy razem i się kochamy 😉

A to kilka fotek … wcześniejszych i ze ślubu 😛

Początki…

2007 rok – po naszych zaręczynach…

W dniu ślubu

Oczekiwanie..

Powitanie..

Błogosławieństwo…

Idziemy do kościoła..

W kościele

Na sali…

Reklamy

3 thoughts on “Kwiatowa rocznica ślubu :)

  1. Kochana spóźnione ale szczere życzenia :**** Przez te moje malowanie nie miałam czasu na odwiedziny i pisanie.

    W życiu bym Cię nie poznała w sukni ślubnej! Pięknie wyglądałaś. Suknia cudna! Ty wciąż i nadal zgrabniutka, ale widzę, że mężowi służy rodzina ;p hehehe bo kg przybyły ;p hehehe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s