Końcówka stycznia z chorobą…

Ehmm cały miesiąc mnie tu nie było.. a przyczyna, brak czasu! Często chce zacząć coś pisać to dzieciaki nie dają… Styczeń długi wiadomo zimowy.. no i grypowy.. Hmm Nas też choroba nie ominęła a przynajmniej dzieciaki.. W zeszłym tygodniu Miłosz parę dni i nocy miał gorączki, u Ali zaczęło się w piątek.. katar, wieczorem gorączka, w sobotę katar i kaszel.. Dziś też od rana gorączka.. Kataru jest sporo bo ciągle leci  a nocą flegma zalega… i Ala wymiotuje, masakra :/ Dobrze że chociaż przechodziła zdrowa prawie 3 tygodnie…

Krótki skrót ze stycznia.. wiadomo 21 i 22 to dzień babci i dziadka, w przedszkolu mała uroczystość.. stąd kilka fotek 🙂 Dziadkowie niestety nie przyjechali, bo też się pochorowali.. ale ja poszłam do Ali do przedszkola.. nagrałam filmik na kamerkę i niedługo wrzucę..

Fotki z tego dnia 🙂

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

19 stycznia Miłoszek zrobił swoje pierwsze kroczki :))) Teraz już przechodzi spokojnie sam po pokoju,… choć nadal jak się śpieszy to na czworakach 😀

a tu pierwsze kroczki.. (więcej niż dwa) 😉

Reklamy

One thought on “Końcówka stycznia z chorobą…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s