Wielki powrót!

Lata mnie nie było…może nie tak źle raptem cztery hehe…. Postanowiłam wrócić do mojego bloga, najpierw myślałam, aby może wymyśleć nowego jednak stwierdziłam po co wymyślać coś nowego skoro ten istnieje i ma się calkiem dobrze 🙂

Cztery lata, cztery długie cieżkie lata… co u mnie, w skrócie dzieci urosły poszły do szkoły (Alicja), przedszkola (Miłosz) i gdyby nie to że ja musialam wrócić do pracy i obowiązków się namnożyło może en blog istniałby przez te lata, a tak troszkę się zapuściłam w pisaniu.. Na dniach postaram się skrócić co wydarzyło się w tym czasie…

 

Reklamy

Wesołych Świąt

Z okazji Świąt Wielkanocnych:
miłości, która jest ważniejsza od wszelkich dóbr,
zdrowia, które pozwala przetrwać najgorsze.
Pracy, która pomaga żyć.
Uśmiechów bliskich i nieznajomych, które pozwalają lżej oddychać
i szczęścia, które niejednokrotnie ocala nam życie.

Życzę Wam wszyscy kochani z całego serduszka.

Obrazek

U nas trochę chorobowo w te święta, bo Miłosz ma znowu katar… ale jedziemy dziś do rodziców.. , powrót w lany poniedziałek 😉

 

Pierwszy dzień wiosny….

Dziś 21 marca, pierwszy dzień wiosny… a za oknem co? Zima na całego, sypie prószy… dobrze że przynajmniej te największe mrozy puściły.. choć nie na długo słyszałam że w nocy w weekend ma być -17! Dziś po Alę chyba pójdę z Miłoszem sankami… a to fotka z okna dziś rano..

Obrazek

Jarmark Wielkanocny…

Śnieg leży na trawie.. ale w Manufakturze już powoli Wielkanoc się zbliża ;P Wczoraj po obiedzie wybraliśmy się z dziećmi na jarmark wielkanocny…  Można kupić chlebek wiejski na zakwasie, miód, oscypka, soki naturalne (kupiliśmy jabłkowo-aroniowy pycha :> 3 l – 15 zł), wiele ozdób związanych ze świętami…. Oczywiście weszliśmy do centrum handlowego.. kupiłam sobie 3  bluzeczki .. na wiosnę 😉 Zjedliśmy nie zdrowe frytki i lody.. Foteczki z Manu i domu z rana 😉

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

ZImowy marzec….

Zima znowu zaskoczyła… powróciła po porywie wiosny, ale mam nadzieje że ten tydzień to ostatni już taki zimowy.. i od przyszłego tygodnia znowu zacznie się wiosna.. nie tylko kalendarzowa ale ta prawdziwa….  Ala siedzi w domu w sumie już 2,5 tygodnia.. w między czasie zaszczepiłam ją na ospę, Miłosza nie szczepiłam póki co bo ząbkuje , jest marudny, boje się że osłabiony.. może zaszczepię za miesiąc , dwa.. heh znowu będzie się to wiązało z przetrzymaniem Ali w domu, ale co zrobić… Ala wraca w poniedziałek do przedszkola… Będzie mniej roboty z jednym dzieckiem ;P Ona będzie mieć zajęcie.. Powiem tak jestem wykończona psychicznie, a przez to mega nerwowa :(( a to nie dobrze dla moich dzieci…. Dziś jeszcze zostałam słomianą wdową, bo mąż po pracy idzie na picie z kolegami z pracy… wróci może koło 22-24 :((( CO tu robić z dwójką? taką zimową porą??? Myślałam czy nie jechać z nimi gdzieś do figloraju,a  może do centrum handlowego.. ale chyba nie mam na to siły.. pójdę po obiedzie z nimi na spacer… bo z psem trzeba będzie wyjść… Hmmm  fotki z ostatnich dni 🙂

DSCN3737 DSCN3738 DSCN3739 DSCN3740 DSCN3741 DSCN3742 DSCN3743 DSCN3744 DSCN3745 DSCN3746 DSCN3747 DSCN3748 DSCN3749 DSCN3751 DSCN3752 DSCN3753 DSCN3754 DSCN3755 DSCN3756 DSCN3757 DSCN3758 DSCN3759 DSCN3760 DSCN3761 DSCN3762 DSCN3763 DSCN3764 DSCN3765 DSCN3766 DSCN3767 DSCN3768 DSCN3769 DSCN3770 DSCN3771 DSCN3772 DSCN3773 DSCN3774 DSCN3775

Słoneczny wtorek

Wczoraj spacerek dzieciom posłużył :>>> Miłosz chodził po mieszkaniu i o 17 się przykładał na drzemkę, ale oczywiście przy Alicji nie mógł usnąć.. w końcu w momencie jak miał jeść kolacje zasnął w krzesełku do karmienia ;)) Nie było to pierwszy raz bo już mu się to zdarzało… ale wczoraj mieliśmy z niego ubaw.. wsadziłam go w krzesełko i zaczęłam robić mu kaszkę.. odwracam się a ten z głową na blacie.. Hehe dotlenił się i mu posłużyło.. przebrałam go w piżamkę, zmieniłam pieluchę i tak zasnął 18 45… ;P Dziś od 6 30 na nogach ale trudno :]

Dziś też pogoda piękna ma być podobno nawet do 10 C.. wyjdziemy na spacer, ale chyba po obiedzie.. dziś muszę ugotować rosół.. a na drugie zrobię kopytka, bo zostały mi ziemniaki po weekendzie.. a Ala lubi 🙂

Rano poleciałam do przedszkola zapłacić za marzec i do sklepu. Ala cały luty praktycznie nie chodziła.. chyba 3 ostanie dni… zapłaciłam 68 zł :]  Jakiś plus jak nie chodzi bo opłaty niższe.. ale cóż.. dziś mąż idzie po receptę na szczepionkę na ospę.. I w przyszłym tygodniu ją zaszczepię..

Wiosna w pełni!

Dziś w końcu słońce świeci, wiatru praktycznie nie ma.. 5 C :)) Pogoda cudna po tych zimowych pluchach i roztopach 😀 Hehe jako że obiad miałam z wczoraj zabrałam o 10 dzieci już na spacer.. poszliśmy do parku… Atrakcji co nie miara.. kaczuszki, plac zabaw i co najważniejsze leśne powietrze :))) Miłoszek miał akurat o 11 drzemkę więc zasnął smacznie :))) A Alicja oczywiście szalała na placu zabaw :)))

Ala bawiła się że karuzela to jej auto..i jedzie gdzieś do domku.. najlepszy jest tekst „Mój domek mieszka bardzo daleko…”


Fotki

FoDSCN3679 DSCN3681 DSCN3682 DSCN3683 DSCN3684 DSCN3685 DSCN3686 DSCN3687 DSCN3688 DSCN3689 DSCN3690 DSCN3691 DSCN3692 DSCN3693 DSCN3694 DSCN3695 DSCN3696 DSCN3697 DSCN3698 DSCN3699 DSCN3700 DSCN3701 DSCN3702 DSCN3703 DSCN3704 DSCN3705 DSCN3706 DSCN3707 DSCN3710 DSCN3711 DSCN3712 DSCN3713 DSCN3714 DSCN3680